Bolesna realność przepływów strategicznych i lekcja z historii

Obecna sytuacja epidemiologiczna jak w soczewce pokazuje namacalną wręcz realność przepływów ludzi i towarów w przestrzeni. Dopóki towary przepływają między krajami – z miejsc, gdzie ulokowana jest produkcja, do rynków zbytu – gospodarka światowa i nasze życie toczą się utartymi torami. Ale kiedy linie dostaw zostają przecięte, boleśnie przekonujemy się o kruchości globalizacji.

Płatna subskrypcja Strategy&Future

Ten artykuł jest dostępny tylko dla naszych subskrybentów.

Jeśli chcesz mieć nieograniczony dostęp do treści na stronie, kliknij w poniższy link.

 

Zobacz plan subskrypcji

Jeśli jesteś już subskrybentem i posiadasz konto - Zaloguj się

Jeśli nie masz konta – Zarejestruj się

Autor Kuba Gąsiorowski
Doktor nauk prawnych, specjalista w zakresie historii amerykańskiej myśli politycznej i prawnej, autor książki „Projekt Ameryka". Alumn stypendium Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta, które odbywał w Waszyngtonie. Publikował na portalach Klubu Jagiellońskiego, Nowej Konfederacji i w dzienniku „Rzeczpospolita". Adwokat działający w handlu międzynarodowym. Nominowany do nagrody Rising Stars 2019 „Dziennika Gazety Prawnej" i wydawnictwa Wolters Kluwer.
Data 03 / 2020
Ta strona używa cookies i innych technologii. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z Polityką prywatności.