„Pożegnanie jesieni” Stanisław Ignacy Witkiewicz – o poczuciu nadciągającej katastrofy (Audio)

W przedmowie do „Pożegnania jesieni” stoi jak wół: „Babranie się w autorze à propos jego utworu jest niedyskretne, niestosowne, niedżentelmeńskie” – a jednak pisać o twórczości Witkacego, pomijając jego samego, wydaje się rzeczą niepoprawną. Wielki artysta, wielki pisarz, polemista, narkoman, indywidualista… Prześmiewczy katastrofista i wizjoner, którego życie naznaczone było sztuką: sztuką nieuchwytną, choć zawsze obecną, wymagającą wyrzeczeń, zachęcającą do eksperymentu. Sztuką wywodzącą się i z duszy, i z intelektu, myślącą kształtem i formami.

Subskrypcja Strategy&Future

Ten artykuł jest dostępny tylko dla naszych subskrybentów.

Jeśli chcesz mieć dostęp do bezpłatnych treści na stronie, kliknij w poniższy link.

 

Zarejestruj się

Jeśli jesteś już subskrybentem i posiadasz konto Zaloguj się

Jeśli chcesz mieć nieograniczony dostęp Wybierz plan subskrypcji

Autor Olga Kowalska
Filolog literaturoznawca. Ukończyła filologię polską I stopnia oraz filologię romańską II stopnia na Uniwersytecie Gdańskim. Twórczyni bloga literackiego i towarzyszącego mu kanału YouTube http://WielkiBuk.com, który prowadzi od 2012 roku. Recenzentka i promotorka literatury. Prowadzi spotkania autorskie, wywiady z pisarzami oraz warsztaty związane z promowaniem marki osobistej w sieci. Na co dzień pracuje w małej firmie zajmującej się usługami multimedialnymi.
Data 01 / 2021
Ta strona używa cookies i innych technologii. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z Polityką prywatności.