Czy europejska autonomia rozbije się o Wall Street?

Rywalizacja amerykańsko-chińska zaogniła dyskusję nad przekształceniem Unii Europejskiej w samodzielny podmiot geopolityczny, by stała się w nadchodzącym nowym ładzie graczem, a nie boiskiem. Pozostając zbyt zależną od jednego z gigantów, wspólnota mogłaby być zmuszona do podjęcia tragicznych w skutkach decyzji, podważających jej dobrobyt, bezpieczeństwo i polityczne pole manewru.

Subskrypcja Strategy&Future

Ten artykuł jest dostępny tylko dla naszych subskrybentów.

Jeśli chcesz mieć dostęp do bezpłatnych treści na stronie, kliknij w poniższy link.

 

Zarejestruj się

Jeśli jesteś już subskrybentem i posiadasz konto Zaloguj się

Jeśli chcesz mieć nieograniczony dostęp Wybierz plan subskrypcji

Autor Maksymilian Skrzypczak
Studiuje Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Zajął 57. pozycję w Polsce, a zarazem miejsce wśród 1% najlepszych uczestników prestiżowej olimpiady ekonomicznej OWE. Pracuje jako copywriter i korepetytor języka angielskiego. Dawniej mówca i aktywista, obecnie jeden z liderów projektu społecznego Postaw na Przedsiębiorczość. Interesuje się geopolityką, przedsiębiorczością oraz doskonaleniem ciała, umysłu i duszy.
Ta strona używa cookies i innych technologii. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z Polityką prywatności.